4 marca 2017 Udostępnij

Najważniejsze formalności przed budową domu

Rozpoczęcie robót budowlanych może odbywać się na kilka sposobów, bardzo często wystarcza przy tym stosowny wpis do dziennika oraz zgłoszenie tego faktu do urzędu. Drugi ze sposobów wydaje się bardziej skomplikowany, nakłada na nas bowiem obowiązek postarania się o decyzję o pozwolenie na budowę.

Wizyta w urzędzie

I w tym przypadku pierwszym krokiem powinno być udanie się do stosownego urzędu. Najczęściej jest to starostwo powiatowe, urząd miasta albo urząd dzielnicy, jeśli chcemy budować się w Warszawie. Wniosek nie jest jedynym dokumentem, jaki należy przygotować, pozostałe nie różnią się jednak od tych, które gromadzi się chcąc zgłosić budowę. Braki w dokumentacji określane są jako braki formalne, a inwestor najczęściej reaguje na nie stawiając się na wezwanie organu wykonawczego, który wyznacza mu odpowiedni termin na nadrobienie zaległości.

Możemy, oczywiście, nie zastosować się do wezwania, musimy jednak liczyć się z tym, że będzie się to wiązało z wydaniem decyzji odmownej w naszej sprawie. Jeśli dokumentacja jest kompletna, stosowny organ ma 65 dni, aby wydać decyzję. Termin ten zwykle się wydłuża, jeśli już w toku jego trwania dochodzi do błędów formalnych, które powinny zostać naprawione. Oczywiście, nie musi to oznaczać, że wszystkie decyzje są wydawane pod koniec terminu narzuconego przez ustawodawcę.

Usytuowanie działki budowlanej

Duże znaczenie ma to, gdzie położona jest nowa nieruchomość i jak intensywnie powstaje na danym terenie nowa zabudowa. Coraz częściej prace nad odpowiedzią na wniosek nie zajmują więc dwóch lub trzech tygodni. Decyzja odnosząca się do pozwolenia na budowę jest zazwyczaj przekazywana nam pocztą, choć sami musimy zgłosić się osobiście po projekt budowlany, który jest ostemplowany tak, jak wymagają tego procedury. Nie powinniśmy też zapominać o samym dzienniku budowy i o jego znaczeniu.

Wniosek o budowę domu

Decyzja taka zwykle jest ważna przez trzy lata. Nie musimy inaugurować prac budowlanych natychmiast po jej wydaniu, jeśli jednak będziemy czekać dłużej, straci swoją ważność, a my będziemy musieli wnioskować o ocenę wykonaną ponownie. Jeśli interesuje nas jednorodzinny budynek mieszkalny, powinniśmy mieć świadomość istnienia pewnych ułatwień, na jakie zdecydował się ustawodawca. Ten zdecydował, że to sam wykonawca będzie decydował, czy będzie się starał jedynie o jej zgłoszenie, czy tez o pozwolenie na budowę.

Musimy jednak pamiętać o tym, że wspomniana elastyczność ma swoje granice i w pewnych okolicznościach samo zgłoszenie nie musi się okazać wystarczające. Dzieje się tak przede wszystkim wówczas, gdy sam obszar oddziaływania domu jest większy niż działka lub działki, na których ma być on postawiony. Obszar oddziaływania jest najczęściej określany jako ten teren wokół domu, na którym, zgodnie z literą polskiego prawa, nie można budować określonych obiektów, te mogą być bowiem szkodliwe dla mieszkańców. Jego określenie powinno zostać wprowadzone już na etapie projektu budowlanego.

Środowisko

Innym wyjątkiem jest ten, który wymaga przeprowadzenia tak zwanego postępowania środowiskowego. Z sytuacją taką mamy do czynienia wówczas, gdy w centrum zainteresowania klienta znajduje się działka, która jest zlokalizowana na obszarze objętym przepisami o ochronie przyrody. Rozpoczęcie umowy ma miejsce wówczas, gdy decydujemy się na podjęcie pierwszych prac przygotowawczych. Może być to wytyczenie w terenie obiektów, wykonanie tak zwanej niwelacji terenu oraz przyłączy do sieci infrastruktury technicznej, z której ma się korzystać w czasie budowy. Inwestor musi przy tym poinformować stosowny organ o konkretnym terminie inauguracji pierwszych prac.

Artur Kubik

Redakcja budowlaniec.edu.pl