25 kwietnia 2017 Udostępnij

Zalany dom: co zrobić z zalaną podłogą, stropem, ścianami?

W domu po powodzi większość prac przeprowadza się przede wszystkim jak najszybciej, by nie dopuszczać do pojawienia się pleśni oraz grzybów. Większość uszkodzeń pojawi się po ustąpieniu wody. Warto wiedzieć co wtedy należy zrobić z podłogami, ścianami, oknami, by wróciły do dobrego stanu.

Podłogi

Posadzki z drewna i podkłady z płyt pilśniowych najczęściej po powodzi będą spleśniałe i zagrzybione. Podobnie będzie z panelami, wykładzinami dywanowymi oraz PCV. Nie będą się nadawały do wykorzystania, trzeba je po prostu wyrzucić. Jeśli chodzi o beton nie zawsze konieczne będzie jego skuwanie. Tutaj zależy od tego jak duże uszkodzenia wystąpiły po wodzie. Wiele zależy od tego jak wygląda sprawa z obciążeniem wody, która będzie znajdować się w pomieszczeniach. Posadzki betonowe mają bowiem swoją konkretną wytrzymałość na metr kwadratowy i warto obliczyć czy woda nie spowodowała większego obciążenia.

Stropy

Jeśli żelbetowy strop został zalany należy nawiercić od spodu otwory, ponieważ wtedy swobodnie wypłynie przez nie woda. Powierzchnię stropu po wysuszeniu będzie trzeba jeszcze dezynfekować. Nową podłogę kładziemy dopiero w momencie, gdy już całkowicie strop wyschnie. Ze stropów drewnianych usuwa się posadzki. Spod podłogi koniecznie usuwamy wszelkie zasypki i wprowadzamy nowe. Wszystkie materiały, które będą układane na nowo na takim stropie powinniśmy ponownie impregnować dobrym środkiem chroniącym przed wilgocią.

Ściany zewnętrzne

W ścianach warstwowych woda może być zamknięta między przegrodami, szczególnie, gdy chodzi o stare budownictwo, gdzie znajduje się w takim miejscu pustka powietrzna. Jeśli chcemy sprawdzić czy do środka dostała się woda najprościej będzie wykuć od zewnątrz otwory tuż nad podstawą ściany. Jeśli zacznie spływać woda trzeba we wszystkich ścianach dokonać takich otworów, by usunąć wodę. Jeśli w środku znajduje się wełna mineralna albo sypki materiał osuszenie ściany stanie się bardzo trudne do wykonania.

Dom po powodzi

Jeśli zawilgocona będzie izolacja ścian to niestety jako ocieplenie stanie się ona bezwartościowa. W ten sposób rozwijać się może pleśń, grzyby domowe. Powinno się takie elementy ze ścian usunąć, ale ze względu na koszty trudno oczekiwać, że każdy właściciel będzie decydował się na taki krok. Jest to niestety bardzo duży wydatek. Jeśli nie będziemy tego wykonywać trzeba usunąć wodę, umyć i odkazić wszystko, by ułatwić sobie suszenie ściany.

W drewnianych domach szkieletowych trzeba usunąć wszystko co namokło. Płyty suchego tynku, płyty wiórowe, wełnę mineralną. Konstrukcję drewnianą, o ile nie uległa zwichrowaniu, trzeba więc dokonać odpowiedniego odkażenia. Pamiętajmy o tym, że dom będzie schnął nawet kilka tygodni nim będzie można wykonać wszelkie prace termiczne, wykończeniowe, ułożyć nowe instalacje. Dlatego im wcześniej usunie się te mokre elementy tym szybciej rozpocznie się pracę nad osuszaniem.

Ściany wewnętrzne

Ze ścian powinniśmy jak najszybciej zerwać mokre okładziny, tapety, boazerie, folie samoklejące. Należy usunąć płytki ceramiczne, by zagwarantować sobie wysychanie ściany. Konieczne jest także usuwanie zmoczonych tynków. Jest tutaj zasada, że usuwamy je do pół metra ponad poziom zawilgocenia. Pod zdemontowaniu wszystkich materiałów ściany muszą być odkażone i zdezynfekowane nawet na tych piętrach, które nie będą zalane.

Okna

Stolarkę wykonaną z PCV należy dokładnie umyć i odkazić. Należy sprawdzić czy nie mamy uszkodzeń mechanicznych wynikających z naporu wody. Gorzej jednak będzie z drewnianą stolarką. Jeśli chodzi o dłuższy kontakt z wodą wypaczy się ona od wilgoci i konieczna stanie się wymiana.

Szymon Kasprzyk

Redakcja budowlaniec.edu.pl